Premier Libanu Hassan Diab składa rezygnację prezydentowi Libanu Michelowi Aounowi w pałacu prezydenckim w Baabda

Liban: premier Hassan Diab składa dymisję rządu

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Premier Libanu ustąpił w poniedziałek ze stanowiska w następstwie eksplozji portu w Bejrucie, w wyniku którego zginęło co najmniej 160 osób. Szef rządu doszedł do wniosku, że korupcja w Libanie jest „silniejsza niż państwo”.

W krótkim przemówieniu telewizyjnym po rezygnacji trzech ministrów premier Hassan Diab powiedział, że robi „krok do tyłu”, aby móc stanąć z ludźmi „i walczyć u ich boku o zmianę”.

– Deklaruję dziś dymisję tego rządu. Niech Bóg strzeże Libanu – powiedział, powtarzając ostatnie zdanie trzy razy.

– Wydaje się, że rezygnacja Diaba nie uspokoi protestujących, którzy wzywali do całkowitej zmiany systemu politycznego w kraju, powiedział Leila Molana-Allen z FRANCE 24 w Bejrucie, krótko po wystąpieniu telewizyjnym premiera.

– Protestujący stracili poczucie strachu. Teraz w powietrzu unosi się nieustraszoność. Z reakcji na rezygnację Hassana Diaba jasno wynika, że nie chcą oni tylko zmiany rządu. Mają na myśli system, w którym uważają, że jest całkowicie niemożliwe do osiągnięcia władzy, który zadba o ich potrzeby”.

Dymisję premiera przyjął prezydent Libanu Michel Aoun, który zwrócił się do obecnego rządu o pozostanie w charakterze dozorcy do czasu powołania nowego gabinetu – poinformowano w telewizyjnym komunikacie. W odpowiedzi na dymisję rządu, Francja wezwała w poniedziałek do „szybkiego utworzenia” nowej rady ministrów. – Aspiracje Libańczyków w zakresie reform i zarządzania muszą zostać wysłuchane – powiedział francuski minister spraw zagranicznych Jean-Yves Le Drian, dodając, że nowy rząd będzie musiał „udowodnić swoją wartość” przed obywatelami.

Oprac. Mateusz Krawczyk
foto: Forum. Premier Libanu Hassan Diab składa rezygnację prezydentowi Libanu Michelowi Aounowi w pałacu prezydenckim w Baabda

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać