A view shows damages at the site of Tuesday's blast in Beirut's port area, Lebanon August 5, 2020.,Image: 550040641, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no, Credit line: AZIZ TAHER / Reuters / Forum

Liban: eksplozja w Bejrucie

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
We wtorek, 4 sierpnia w Bejrucie doszło do eksplozji w porcie, w wyniku której zginęło co najmniej 100 osób, a ponad 4 tys. jest rannych. Duża część miasta została zniszczona.

Do wybuchu doszło około godz. 18:00. Od kilku lat nielegalnie przechowywano tam saletrę amonową, bez żadnych zabezpieczeń. Pożar, który wybuchł w porcie w wyniku prac spawalniczych w zakładach, gdzie przechowywano 2750 ton saletry doprowadził do uszkodzenia eksplozji. Wybuch był tak silny, że słychać było go Cyprze oddalonym od Bejrutu o 240 km.  Była to najpotężniejsza eksplozja, jaką kiedykolwiek widziano w mieście, gdzie wciąż żywe pozostają konsekwencję wojny domowej w latach 1975-1990, konfliktów z sąsiadującym Izraelem oraz okresowych bombardowań i ataków terrorystycznych.

Media libańskie piszą o „apokaliptycznych zniszczeniach”. Szpitale w Bejrucie są przepełnione. Szereg państw na świecie przekazało już stronie libańskiej propozycje pomocy. Jako pierwsze zareagowała między innymi Francja, Niemcy, Stany Zjednoczone, Cypr, Turcja a także Izrael, z którym Liban znajduje się de facto w stanie wojny. Władze Izraela zaoferowały pomoc medyczną i humanitarną. Propozycje pomocy wystosowała także Polska. Premier Mateusz MORAWIECKI zapowiedział w środę skierowanie przez polski rząd pomocy do Bejrutu. Polska skieruje do Libanu m.in. materiały medyczne.

– Wczorajszy wybuch w Libanie wstrząsnął nie tylko Bejrutem. Dramatyczne zdjęcia eksplozji obiegły cały świat. Na takie tragedie nie możemy i nie będziemy obojętni! Wspólnie z ministrem Mariuszem KAMIŃSKIM podjęliśmy decyzję o skierowaniu pomocy do Bejrutu – powiedział MORAWIECKI. Wcześniej w środę komenda główna Państwowej Straży Pożarnej poinformowała, że zgłosiła gotowość do Libanu. Na miejsce ma zostać wysłanych około 50 ratowników.

Liban znajduje się od miesięcy w stanie kryzysu gospodarczego, dodatkowo komplikowanego przez pandemie COVID-19. W kraju panuje hiperinflacja, wysokie bezrobocie, a także zamieszki i protesty społeczne. W wyniku eksplozji Liban mierzy się z brakami w zaopatrzeniu. Zniszczona została infrastruktura portowa. Według agencji Reuters zapasy zboża wystarczą na mniej niż miesiąc.

foto: FORUM

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać