Reklama
Reklama
19778403768_43e5ffb24a_b

Hongkong: aresztowano 53 osoby za „spisek mający na celu obalenie rządu”

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Policja w Hongkongu aresztowała w środę 53 osoby podczas nalotów na działaczy demokracji o świcie w ramach największej akcji represji od czasu, gdy Chiny w zeszłym roku narzuciły miastu nowe prawo bezpieczeństwa, które według przeciwników ma na celu stłumienie sprzeciwu w byłej kolonii brytyjskiej.
Reklama

Obrońcy demokracji w Hongkongu zostali aresztowani podczas nalotów na 72 lokale. Aresztowania były związane z bezprecedensowym, niezależnie zorganizowanym i niewiążącym głosowaniem w celu wyłonienia kandydatów opozycji do odroczonych wyborów parlamentarnych. Władze stwierdziły, że głosowanie nad wyborem kandydatów opozycji w wyborach miejskich było częścią planu „obalenia” rządu.

W nalotach, które obejmowały przeszukanie biura ankietera i kancelarii prawnej, wzięło udział około 1000 policjantów. „Komunistyczna Partia Chin jeszcze bardziej wkręciła śrubę w Hongkong” – powiedział Chris Patten, ostatni brytyjski gubernator Hongkongu. „Liberalne demokracje na całym świecie muszą nadal mówić przeciwko brutalnemu zniszczeniu wolnego społeczeństwa”. Patten powiedział, że Zachód powinien być ostrzejszy z Chinami i zganił Komisję Europejską za poszukiwanie porozumienia handlowego z Pekinem.

Sekretarz ds. Bezpieczeństwa w Hongkongu John Lee powiedział, że aresztowani planowali wyrządzić „poważne szkody” społeczeństwu i że władze nie będą tolerować działań wywrotowych. „Dzisiejsza operacja wymierzona jest w aktywne elementy, które są podejrzane o udział w zbrodni obalenia lub poważnej ingerencji w celu zniszczenia legalnego wykonywania obowiązków przez rząd Hongkongu” – powiedział Lee dziennikarzom.

Krytycy twierdzą, że ustawa bezpieczeństwa z czerwca 2020 r. łamie wolności obiecane, gdy miasto wróciło pod panowanie Chin w 1997 r.

Aresztowania stawiają Chiny na dalszym kursie kolizyjnym ze Stanami Zjednoczonymi. Antony Blinken, przyszły sekretarz stanu w administracji Bidena napisał na Twitterze, że aresztowania były „zamachem na tych, którzy odważnie opowiadają się za prawami powszechnymi”. „Masowe aresztowania polityków i aktywistów w Hongkongu to poważny atak na prawa i wolności Hongkongu chronione na mocy wspólnej deklaracji” – powiedział brytyjski minister spraw zagranicznych Dominic Raab, dodając, że Chiny celowo wprowadziły świat w błąd w kwestii prawa bezpieczeństwa.

Najwyższe przedstawicielstwo Pekinu w Hongkongu oświadczyło w oświadczeniu, że zdecydowanie popiera aresztowania. Członkowie obozu demokratycznego zorganizowali konferencję prasową, wzywając do uwolnienia „więźniów politycznych”. Policja nie wymieniła nazwisk aresztowanych, ale ich tożsamość została ujawniona przez ich konta w mediach społecznościowych i ich organizacje. Byli wśród nich byli prawodawcy, aktywiści i osoby zaangażowane w organizację prawyborów w 2020 roku, wśród nich James To, Lam Cheuk-ting, Benny Tai i Lester Shum. Policja stwierdziła, że ​​kampania mająca na celu zdobycie większości w 70-osobowej Radzie Legislacyjnej w Hongkongu w celu zablokowania rządowych propozycji zwiększenia presji na reformy demokratyczne może być postrzegana jako wywrotowa. Lider miasta nie jest wybierany bezpośrednio i tylko połowa mandatów parlamentarnych jest otwarta na demokratyczne głosowanie, a drugą połowę stanowią głównie osoby popierające Pekin.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać

Reklama