Reklama
Reklama
injection-5722329_1920

Brytyjska odmiana koronawirusa dotarła do Polski. Pfizer i BioNtech potwierdzają, że według najnowszych testów, ich szczepionka skutecznie chroni przed nową odmianą wirusa

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Laboratorium genXone zidentyfikowało brytyjski szczep koronawirusa u chorego pacjenta pochodzącego z woj. małopolskiego. Informację podano na Twitterze. Potwierdzili ją pracownicy firmy w rozmowie z PAP. Brytyjską odmianę wirusa wykryto w jednej z 100 próbek przekazanych do badania przez spółkę Diagnostyka. Próbki pochodziły z całego kraju.

Według naukowców, brytyjska odmiana koronawirusa (B.1.1.7), którą po raz pierwszy zidentyfikowano w grudniu w Anglii, jest dwukrotnie bardziej zaraźliwa niż obecnie dominująca wersja wirusa. Według przewidywań amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom, do końca marca mutacja ta może odpowiadać za ponad 50 proc. wykrytych przypadków zakażenia koronawirusem w Stanach Zjednoczonych. Według informacji udostępnionej w środę 20 stycznia przez Financial Times szczepionka Covid-19 opracowana przez BioNTech i Pfizer prawdopodobnie będzie skuteczna przeciwko nowemu szczepowi wirusa, jak wykazały laboratoryjne badania przeprowadzone przez firmy. W czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o domówieniu przez Polskę 25 milionów dawek szczepionki Pfizer/BioNtech.

Wariant, znany jako B.1.1.7, ma dużą liczbę mutacji, co doprowadziło do obaw, że może ominąć obronę immunologiczną budowaną przez wprowadzane na całym świecie szczepionki, z których duża część została wyprodukowana przez BioNTech i Pfizer. Jednak naukowcy z siedziby BioNTech w Moguncji odkryli, że wersja probówki wirusa niosącego wszystkie mutacje nowego szczepu została zneutralizowana przez przeciwciała we krwi 16 pacjentów, którzy otrzymali szczepionkę w poprzednich badaniach, z których połowa miała ponad 55 lat. W artykule, który nie został jeszcze zrecenzowany, firmy stwierdziły, że „nie ma biologicznie istotnej różnicy w aktywności neutralizacji” między wynikami testów laboratoryjnych zastępczych wersji oryginalnego szczepu koronawirusa, zsekwencjonowanych w Chinach w styczniu ubiegłego roku i między nowym wariantem wirusa. Jednak autorzy ostrzegli, że „ciągła ewolucja Sars-Cov-2 wymaga stałego monitorowania znaczenia zmian dla utrzymania ochrony przez aktualnie zatwierdzone szczepionki”.

Jest to pierwszy tego typu test, przeprowadzony przez głównego producenta szczepionek przeciw COVID-19.  Moderna i Oxford / AstraZeneca, które są w trakcie testowania swoich szczepionek w kontekście nowej odmiany wirusa, wcześniej oświadczyły, że spodziewają się, że ich szczepionki będą chronić przed B.1.1.7.

Oprac. MKr
Reklama

Warto przeczytać

Reklama