E33l6FoWEAUSp5L

Biden i przywódcy UE porozumieli się w kwestii odnowienia więzi transatlantyckich

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Stany Zjednoczone i Unia Europejska rozwiązały długotrwały spór dotyczący pomocy publicznej udzielonej konkurującym ze sobą producentom samolotów Boeing i Airbus oraz w sprawie wygaszania karnych ceł. Wszystkie taryfy związane ze sporem zostaną zniesione na początkowy okres pięciu lat.

Spór między USA i UE w sprawie pomocy publicznej dla Airbusa i Boeinga trwa od 17 lat. Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej powiedziała po spotkaniu z prezydentem USA Joe Bidenem, że „to spotkanie rozpoczęło się od przełomu w samolotach”. Biden i strona UE uzgodnili podczas niego, że na pięć lat zniosą cła na towary o wartości 11,5 miliarda dolarów. Dotyczą one wina z UE, amerykańskiego tytoniu i napoi spirytusowych. Taryfy zostały nałożone w związku z dotacjami państwowymi dla amerykańskiego producenta samolotów Boeinga i jego europejskiego rywala Airbusa.

Arbitrzy WTO w marcu 2019 roku prawomocnie orzekli, że amerykański koncern Boeing korzystał z pomocy publicznej przez lata, mimo że została ona zakwestionowana. Za nielegalną pomoc uznano m.in. dotacje na badania i rozwój od agencji kosmicznej NASA oraz ulgi podatkowe. UE dopuszczała możliwość rezygnacji z nałożonych sankcji, jeśli USA zniosłyby własne karne cła, jakimi obciążyły towary unijne w odpowiedzi na niedozwoloną publiczną pomoc dla będącego rywalem Boeinga koncernu Airbus.

Biden – jak zaznaczył – szuka „doskonałych relacji z UE i NATO”, ponieważ leży to w interesie Stanów Zjednoczonych. Prezydent USA powiedział dziennikarzom, że ma różne opinie na ten temat od swojego poprzednika. Były prezydent Donald Trump, również odwiedził instytucje unijne w maju 2017 r., ale później nałożył cła na Unię Europejską i promował wyjście Wielkiej Brytanii z bloku. „Myślę, że mamy wielkie możliwości, aby ściśle współpracować z UE, a także NATO i czujemy się z tym całkiem dobrze” – powiedział Biden zaznaczając, że jego poglądy różnią się od poglądów poprzednika. Powtórzył również swoją mantrę: „Ameryka powraca”. Amerykański lider szuka europejskiego wsparcia w obronie zachodnich liberalnych demokracji w obliczu bardziej asertywnej polityki militarnej i gospodarczej Rosji i Chin.

Zamrożenie konfliktów handlowych daje obu stronom więcej czasu na skupienie się na szerszych programach, takich jak obawy związane z chińskim modelem gospodarczym napędzanym przez państwo. „Mamy do czynienia z globalnym kryzysem zdrowotnym raz na sto lat. Rosja i Chiny starają się wbić klin w naszą transatlantycką solidarność” – powiedział Biden. Według projektu końcowego oświadczenia na szczycie UE-USA, Waszyngton i Bruksela zobowiążą się do zakończenia kolejnego sporu o karne cła na stal i aluminium.

W projekcie oświadczenia ze szczytu, który ma zostać opublikowany pod koniec szczytu NATO, stwierdzono, że państwa członkowskie mają „szansę i odpowiedzialność, aby pomóc ludziom zarabiać na życie i zapewnić im bezpieczeństwo, walczyć ze zmianami klimatycznymi oraz walczyć o demokrację i prawa człowieka”. Biden i sekretarz stanu USA, Anthony Blinken spotkali się wcześniej z królem Belgii Filipem, premierem Alexandrem De Croo i minister spraw zagranicznych Sophie Wilmes w pałacu królewskim w Brukseli. W środę Joe Biden spotyka się w Genewie z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem.

Źródło: Reuters
foto: fot. Twitter/NATO

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać