Armenian army Capt. Avetisyan Slavik, a platoon leader, gives a safety briefing to his troops before loading onto a U.S. Army UH-60 Black Hawk helicopter during a training exercise March 12, 2014, at Camp Bondsteel, Kosovo. (U.S. Army photo by Sgt. Cody Barber/Released)

Armenia i Azerbejdżan negocjują kolejne zawieszenie broni

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Armenia i Azerbejdżan wynegocjowały zawieszenie broni, aby zakończyć nagły nawrót walk, w których zginęło 155 żołnierzy z obu stron.
Reklama

Armen Grigoryan, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Armenii, ogłosił zawieszenie broni w telewizyjnych wypowiedziach, mówiąc, że weszło ono w życie kilka godzin wcześniej, o 20:00 czasu lokalnego (16:00 GMT) w środę. Poprzednie zawieszenie broni, któremu Rosja pośredniczyła we wtorek, nie osiągnęło sukcesu.

Kilka godzin przed oświadczeniem Grigoryana ministerstwo obrony Armenii podało, że ostrzał został wstrzymany, ale nie wspomniało o żadnym porozumieniu o zawieszeniu broni.

Azerbejdżan nie poinformował o porozumieniu.

Deklaracja o zawieszeniu broni nastąpiła po dwóch dniach ciężkich walk. Był to najbardziej śmiercionośny wybuch przemocy między dwoma państwami od prawie dwóch lat.

W środę tysiące protestujących wyszło na ulice Erewania, stolicy Armenii, oskarżając premiera Nikola Pashinyana o zdradę kraju i żądając jego dymisji.

Armenia i Azerbejdżan wymieniały się winą za przemoc. Władzę Armenii oskarżyły Baku o niesprowokowaną agresję. Tyczasem urzędnicy azerscy wskazali, że ich kraj odpowiadał na ormiański ostrzał.

Pashinyan powiedział, że 105 żołnierzy jego kraju zostało zabitych od czasu wybuchu walk we wtorek, podczas gdy Azerbejdżan powiedział, że stracił 50. Władze Azerbejdżanu powiedziały, że są gotowe do jednostronnego przekazania ciał do 100 ormiańskich żołnierzy.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać

Reklama