download (17)

Ambasador Ukrainy w Niemczech broni Bandery. Ukraińskie MSZ dystansuje się od jego słów

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk w rozmowie z niemieckim dziennikarzem powiedział, że Polska była wrogiem Ukrainy w czasie rzezi wołyńskiej, a Stefan Bandera nie był masowym mordercą. Polskie i ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zdystansowały się od jego słów.
Reklama

Ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk w rozmowie z niemieckim dziennikarzem Tilo Jungiem powiedział o swoim stosunku do UPA (Ukraińskiej Armii Powstańczej) i jej przywódcy Stefana Bandery (armia była odpowiedzialna za rzeź wołyńską).

W wywiadzie Melnyk oświadczył, że w czasie II RP Polska była dla Ukraińców wrogiem takim jak Niemcy i ZSRR. Jego zdaniem „Bandera nie był masowym mordercą Żydów i Polaków”, dlatego też ambasador podkreślił, że nie dystansuje się od dziedzictwa OUN i Bandery.

Polskie i ukraińskie MSZ odniosły się do słów ambasadora Menlyka.

– Słowa ambasadora Ukrainy w Niemczech Andrija Melnyka, wypowiedziane w rozmowie z niemieckim dziennikarzem, są jego osobistym zdaniem i nie odzwierciedlają stanowiska Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy – przekazano na stronie ukraińskiego MSZ.

– Odbyłem rozmowę z moim przyjacielem MSZ Ukrainy Dmytro Kułebą w związku z fałszującymi historię wypowiedziami Ambasadora Ukrainy w Niemczech. Podziękowałem min. Kułebie za szybką publiczną interwencję w tej sprawie. Polska i Ukraina wspólnie muszą stawiać czoła zarówno próbom prowokacji jak i brakowi rozwagi i odpowiedzialności – poinformował szef MSZ Zbigniew Rau.

– Jesteśmy pewni, że stosunki między Ukrainą a Polską są teraz w szczytowym momencie. Ukraina dziękuje Polsce za bezprecedensowe wsparcie w walce z rosyjską agresją. Nic nas nie dzieli, bo zarówno w Kijowie, jak i w Warszawie, jest pełne zrozumienie potrzeby zachowania jedności w obliczu naglących zagrożeń – dodało ukraińskie MSZ w oświadczeniu.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać