boat-g548db479c_1920

„Najgłębsze wartości Europy są w żałobie”. 31 osób utonęło próbując przekroczyć kanał La Manche w największej tragedii z udziałem migrantów, jaka miała dotąd miejsce na tych wodach

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
W środę 24 listopada doszło do najbardziej śmiertelnego wypadku z udziałem migrantów z Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji w kanale La Manche. Według prokuratury w Lille, siedemnastu mężczyzn, siedem kobiet i trzech nieletnich zginęło, w wyniku straty powietrza w pontonie w okolicach portu Calais w środę. Jest to ostatni z tragicznych incydentów, do których doszło przy rekordowym wzroście osób próbujących przekroczyć granicę francusko-brytyjską.
Reklama

Prezydent Emmanuel Macron przysiągł, że Francja nie pozwoli, by kanał La Manche stał się „cmentarzem”, a także rozmawiał z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem. Liderzy zgodzili się na wzmocnienie wysiłków celem udaremnienia działania grup, które organizują transport ludzi z Francji do Wielkiej Brytanii.

Brytyjska minister spraw wewnętrznych Priti Patel obarczyła winą za tragedie gangi kryminalne, podkreślając, że nowe prawo ds. azylu w Zjednoczonym Królestwie „rozwiąże wiele długotrwałych czynników zachęcających migrantów do podjęcia niebezpiecznej podróży z Francji do Wielkiej Brytanii.”.

Nowe prawo imigracyjne

Ustawa o obywatelstwie i granicach została wprowadzona do Izby Gmin 6 lipca 2021 r. Wprowadza ona zmiany w systemie imigracyjnym w odniesieniu do osób ubiegających się o azyl i uchodźców; przede wszystkim poprzez wprowadzenie dwupoziomowego systemu wobec osób ubiegających się o status uchodźcy przybywających do Wielkiej Brytanii, z rozróżnieniem na podstawie metody przybycia. Nowa legislacja jest krytykowana przez ekspertów ds. migracji i obywatelstwa. Prawo to m.in. pozwoliłaby sekretarzowi spraw wewnętrznych, najwyższemu brytyjskiemu urzędnikowi ds. bezpieczeństwa wewnętrznego, odebrać jednostce obywatelstwo bez ostrzeżenia ze względów bezpieczeństwa narodowego, jeśli nie jest to „rozsądnie wykonalne”. Jest to konsekwencja wyroku, który zapadł kilka miesięcy temu, kiedy najwyższy brytyjski sąd stwierdził, że urodzona w Wielkiej Brytanii Shamima Begum, która jako nastolatka opuściła kraj, aby dołączyć do Państwa Islamskiego, nie będzie mogła wrócić do Wielkiej Brytanii, aby walczyć w sprawie sądowej o odebranie jej obywatelstwa.

Nowe prawo imigracyjne zapewnia również immunitet personelowi Straży Granicznej przed ściganiem w wyniku ich działań, które mogą w konsekwencji doprowadzić do śmierci ludzi (np. przez stosowanie pushbacków). Angażuje także władze lokalne w proceder przymusowych powrotów osób, którym odmówiono azylu.

Ponad 100 organizacji praw człowieka podpisało list wzywający parlamentarzystów do zniesienia kontrowersyjnej ustawy o obywatelstwie i granicach – ostrzegając, że będzie ona miała „katastrofalne” konsekwencje dla ofiar współczesnego niewolnictwa i handlu ludźmi.

„Najgłębsze wartości Europy są w żałobie”

Po katastrofie w kanale La Manche prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że „najgłębsze wartości Europy – humanizm, szacunek dla godności każdego człowieka – są w żałobie”.  Dodał również, że Wielka Brytania musi przestać upolityczniać tę kwestię dla korzyści wewnętrznych, Premier Jean Castex odbędzie w czwartek spotkanie kryzysowe z ministrami w celu omówienia sytuacji. Minister spraw wewnętrznych Gerald Darmanin powiedział, że aresztowano łącznie pięciu handlarzy ludźmi oskarżonych o bezpośrednie powiązanie ze zdarzeniem. Darmanin powiedział, że tylko dwóch ocalałych, Irakijczyk i Somalijczyk, zostało znalezionych. Dochodzą oni do siebie po skrajnej hipotermii i ostatecznie zostali przesłuchani. Burmistrz Calais, Natacha Bouchart, powiedziała, że ​​jedną z ofiar była również kobieta w ciąży.

Francuscy urzędnicy powiedzieli, że wcześniej trzy helikoptery i trzy łodzie przeszukały teren, znajdując zwłoki i nieprzytomne osoby w wodzie, po tym, jak rybak wszczął alarm. Johnson powiedział, że był „zszokowany, zbulwersowany i głęboko zasmucony utratą życia na morzu” po spotkaniu kryzysowym z wyższymi urzędnikami. Powiedział jednak również, że Wielka Brytania napotkała „trudności w przekonaniu niektórych naszych partnerów, zwłaszcza Francuzów, do robienia rzeczy w sposób, którego wymaga sytuacja”.

„Odpowiedź musi oczywiście pochodzić również z Wielkiej Brytanii”, powiedział Darmanin, wzywając do „skoordynowanej międzynarodowej reakcji”.

W rozmowach telefonicznych Johnson i Macron zgodzili się, że „pilne jest zintensyfikowanie wspólnych wysiłków, aby zapobiec tym śmiertelnym podróżom” i że „istotne jest, aby zachować wszystkie opcje na stole”, aby złamać model biznesowy gangów przemytniczych.

Brytyjskie media donoszą, że rząd Wielkiej Brytanii pragnie ożywić pomysł wspólnych brytyjsko-francuskich patroli na wybrzeżu północnej Francji, który w przeszłości został odrzucony przez Paryż.

Migracja przez najbardziej ruchliwy szlak na świecie

Według władz francuskich od początku roku 31 500 osób próbowało wyjechać do Wielkiej Brytanii, a 7 800 osób zostało uratowanych na morzu. Liczba ta podwoiła się od sierpnia. Darmanin powiedział, że Francja aresztowała 1500 osób przemytników od początku roku. Według władz brytyjskich do tej pory nielegalnie przybyło do kraju w tym roku ponad 25 000 osób, co stanowi już trzykrotność liczby odnotowanej w 2020 roku. Kanał La Manche jest jednym z najbardziej ruchliwych szlaków żeglugowych na świecie, a prądy są silne. Handlarze ludźmi zazwyczaj przeciążają łódki, pozostawiając je ledwo unoszące się na powierzchni i pozostające na łasce fal, gdy próbują dotrzeć do brytyjskich brzegów.

Oprac. Mateusz M. Krawczyk

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać